Wianek Adwentowy

Spędziliśmy dziś trochę czasu razem, wokół adwentowego wianka.

Lubię ozdabiać dom podczas przedświątecznych przygotowań. Tak, z głośnika lecą nam przez trzy tygodnie różne bożonarodzeniowe nuty, a dom pachnie piernikiem i ćwiczonymi nowymi pomysłami na makowiec oraz drożdżówki z cynamonem. Bo może Święta są raz w roku, ale kto powiedział, że mają trwać półtora dnia?

Kabacka kwiaciarnia Pod Słonecznikami (nic na to nie poradzę, że znowu kręcimy się koło Vincenta 😀 ) organizuje co roku warsztaty wiankowe. Trochę nam się nie zgrały terminy, bo ubiegły weekend Piter i BB spędzili na zajęciach w szkole, ale zamówiliśmy sobie zestaw Wianek Adwentowy DIY i właśnie dzisiaj przyszedł czas na twórczą współpracę.

Ja w ogóle bardzo ubolewam, że nie mogę się zmobilizować do spędzania z chłopakami czasu na jakichś twórczych działaniach… Oni tyle fajnych rzeczy robili kiedyś w szkołach. Głównie Kuba. I myślę, że jemu też może tego brakować, chociaż nic nie mówi. Natomiast BB wspominał ostatnio prace plastyczne, które robili z Panią Gosią w domu – że mu brakuje takich zajęć i czy moglibyśmy coś wymyślić. No to wymyśliliśmy:

I powiem wam, że to było SUPER! A praca z pistoletem na klej jest bardzo prosta 😉 I chyba sobie poszukam jakichś kursów florystycznych, czy co… Bo ja kiedyś robiłam naprawdę fajne rzeczy „artystyczne” i coraz bardziej mi żal, że zupełnie je zarzuciłam…

© 2021, Rutyna Chaosu. All rights reserved.