Na życzenie.

Ostatnio Kuba ma znowu fazę Pokémonów, co zasadniczo samo w sobie jest wyzwaniem dla wszystkich. A tu jeszcze ja potrafię całość jakby nieco… uatrakcyjnić…

Bo jak on tak tym przepytywaniem o Pikaczu, Misty, Askeczu nas zamęcza, a potem jeszcze dodaje jakiegoś Broka i każe nam go zapamiętać, to automatycznie się człowiekowi wyrywa głupie: „Już koniec? Masz jeszcze jakieś?”.

No i człowiek nie powinien być specjalnie zdziwiony, jak mu Jakub po kilku dniach przynosi takie kartki:

Prawda?

© 2021, Rutyna Chaosu. All rights reserved.